W czym pomagamy?

Zaburzenia lękowe związane z technologią

Zaburzenia lękowe związane z technologiami cyfrowymi

Są to sytuacje, w których korzystanie z internetu, smartfona lub mediów społecznościowych wyraźnie nasila lęk albo staje się powodem jego podtrzymywania.

U części osób pojawia się lęk przed byciem offline („fear of missing out”, FOMO), czyli obawa, że „ominą mnie” ważne informacje, wydarzenia lub kontakt. Częste jest kompulsywne sprawdzanie powiadomień, wiadomości i newsów, które daje krótką ulgę, ale w dłuższym czasie zwiększa napięcie. Niektóre osoby doświadczają „nomofobii” — silnego lęku, gdy nie mają telefonu przy sobie, wyczerpuje się bateria lub brak jest zasięgu.

Technologie mogą też nasilać lęk społeczny: stres przed oceną, porównywanie się, presja bycia „na bieżąco” i kreowania perfekcyjnego wizerunku.

Związany z tym jest lęk przed publikacją, odpowiadaniem na wiadomości lub „źle odebranym” komentarzem, prowadzący czasem aż do unikania aktywności online. Innym zaburzeniem jest lęk przed utratą prywatności (kradzież danych, śledzenie, oszustwa) i obsesyjna dbałość o bezpieczeństwo danych , co prowadzi do ciągłego sprawdzania ustawień, haseł i kont. Z kolei ciągłe czytanie negatywnych wiadomości (doomscrolling) może nasilać zamartwianie się i katastroficzne myśli.

Szybki strumień bodźców i wielozadaniowość zwiększają pobudzenie, utrudniają wyciszenie i mogą nasilać objawy somatyczne lęku (kołatanie serca, napięcie, trudność w oddychaniu). Wieczorne korzystanie z ekranów często pogarsza sen, a niewyspanie obniża odporność na stres i wzmacnia lęk następnego dnia. U młodzieży dochodzi presja stałej dostępności: lęk, że brak natychmiastowej odpowiedzi spowoduje odrzucenie.

Czasem pojawia się natrętna potrzeba kontrolowania: wielokrotne odświeżanie, sprawdzanie statusów, lokalizacji lub aktywności innych. Algorytmy i powiadomienia działają jak „wyzwalacze”, które podtrzymują cykl: niepokój → sprawdzenie → chwilowa ulga → większy niepokój.

W skrajnych przypadkach lęk powoduje unikanie szkoły/pracy, spadek funkcjonowania i izolację społeczną.

Rozpoznanie stawia specjalista, zwłaszcza gdy objawy są częste, trudne do opanowania i utrzymują się tygodniami. Pomaga higiena cyfrowa (wyłączenie części powiadomień, limity, tryby skupienia), planowanie czasu online i przerwy od newsów. Skuteczne bywa też stopniowe „oduczanie” sprawdzania (ekspozycja na bycie offline, opóźnianie reakcji na impuls).

Psychoterapia (np. CBT) uczy pracy z myślami katastroficznymi, regulacji emocji i budowania tolerancji niepewności. Gdy współwystępuje depresja, ADHD lub nasilone zaburzenia lękowe, lekarz może rozważyć leczenie farmakologiczne jako wsparcie. Celem jest odzyskanie poczucia kontroli: technologia ma być narzędziem, a nie źródłem stałego napięcia.