Choroby współistniejące
Choroby (zaburzenia) współistniejące przy uzależnieniach ekranowych to inne problemy zdrowia psychicznego lub somatycznego, które występują równolegle z kompulsywnym używaniem technologii i często zwiększają ryzyko nałogowego korzystania albo utrudniają wyjście z niego. Czasem są „pod spodem” (ekran staje się formą samoleczenia), a czasem rozwijają się lub nasilają w wyniku długotrwałego przeciążenia ekranami (np. sen, stres).
Najczęstsze współistniejące zaburzenia psychiczne:
- Zaburzenia lękowe (uogólnione, społeczne, napady paniki) – ekran daje chwilową ulgę, ale podtrzymuje unikanie i ciągłe sprawdzanie.
- Depresja i obniżony nastrój – używanie ekranu jako ucieczki; izolacja i porównywanie się w social media mogą pogłębiać objawy.
- ADHD (u dzieci i dorosłych) – trudności z kontrolą impulsów i koncentracją sprzyjają „wpadaniu” w scrollowanie i gry.
- OCD / natręctwa i kompulsje – np. wielokrotne sprawdzanie, odświeżanie, rytuały związane z telefonem.
- Zaburzenia związane ze stresem i traumą (PTSD) – ekran jako sposób odcięcia się od emocji; nadpobudzenie i bezsenność mogą się nasilać.
- Zaburzenia używania substancji (alkohol, nikotyna itp.) – wzajemne napędzanie nawyków i spadek samokontroli.
- Inne uzależnienia behawioralne – np. hazard online, kompulsywne zakupy, pornografia.
Częste problemy somatyczne i funkcjonalne współwystępujące:
- Zaburzenia snu (bezsenność, opóźniona faza snu), przewlekłe zmęczenie.
- Bóle głowy, napięcie mięśni, dolegliwości kręgosłupa, przeciążenia nadgarstków.
- Problemy okulistyczne (zmęczenie wzroku, suchość oczu).
- Spadek aktywności fizycznej, przyrost masy ciała i pogorszenie kondycji.
- U młodzieży: czasem zaburzenia odżywiania (związek z porównywaniem się, presją wizerunkową).
Dlaczego to ważne w leczeniu?
- Jeśli np. lęk, depresja czy ADHD nie są leczone, ograniczanie ekranów bywa dużo trudniejsze, bo technologia pełni funkcję „regulatora” emocji lub uwagi.
- Skuteczna pomoc często łączy psychoterapię (np. CBT, terapia uzależnień, systemowa) z pracą nad snem i nawykami, a czasem także farmakoterapią – ale dobiera ją lekarz pod konkretne rozpoznanie.